wtorek, 20 stycznia 2026

Jutro Dzień Babci

 Będzie to pierwszy Dzień Babci, w którym nie spotkam się z wnuczkami. Może zadzwonią, taką mam nadzieję. Ale ta nadzieja jest podszyta wielkim strachem. Dzisiaj odmawiałam różaniec w intencji zaufania do Boga i Matki Boskiej. Modlitwa chroni mnie przed strachem, który schowany głęboko wyłazi co jakiś czas. Powtarzam sobie "Jezu ufam Tobie".

Wiem, że inni też mają problemy. Ja też je miałam i mam teraz choć niewielkie. Ale jak moje dziecko ma problemy to ja je czuję dziesięciokrotnie. Myślę, że tak ma większość rodziców.

 

poniedziałek, 12 stycznia 2026

Bez tytułu

Nie mam nic ciekawego. Piszę, bo włączyłam laptopa a robię to ostatnio rzadko od kiedy nie mam żadnej platformy typu Netflix czy Disney. Cieszą się z tego moje oczy. Zmiany się zatrzymały, nie jest dobrze ale nie jest gorzej twierdzi moja okulistka a ja się cieszę, bo wizja operacji oddala się ode mnie. 

Wczoraj wyłączyłam router na kilka godzin. Będę to robić częściej. Za dużo śmieci w głowie. 

Co mnie ostatnio zaskoczyło to Trump a myślałam, że już niczym mnie nie zaskoczy. Memy w sieci są fantastyczne, zwłaszcza te z Trumpem na Grenlandii. No cóż od 1980 roku obowiązuje chińskie przekleństwo, obyś żył w ciekawych czasach. 

Za to za oknem jest pięknie, fantastyczny śnieg. Myślę, że kierowcy i pracownicy dbający o chodniki nie podzielają mojego zdania, podobnie jak właściciele domów przy ulicach. Ale ja się zachwycam:)


wtorek, 30 grudnia 2025

Z nowym rokiem...może powrót

 Nie ma mnie na Facebooku, nie ma na X to może powrót na stary blog. Ja coraz starsza to i nowości już mniej mnie fascynują. A  coraz więcej jest rzeczy nowych, które mi się nie podobają. Nie to, że uważam , że są złe, po prostu źle się czuję z nimi czuję. 

Wczoraj, jak co roku oglądałam szopki bożonarodzeniowe na Starówce. Podobała mi się w katedrze, skromna, nawiązująca do wyglądu Bazyliki Narodzenia w Betlejem.  Wracając do domu zobaczyłam niepokojącą scenę. Przed Pałacem Prezydenckim stoi w tym roku drewniana szopka, czyżby miała zastąpić pomnik księcia Poniatowskiego?


wtorek, 9 stycznia 2024

9 stycznia 2024

No i koniec pierwszego sezonu serialu "Kamiński Wąsik". Suspens był na koniec godny najlepszych scenarzystów - panowie zostali zatrzymani przez policję w Pałacu Prezydenckim!!! i udali się do specjalnie przygotowanych cel w areszcie. Tak przynajmniej mówią w radio. 

Przypomniano przy okazji Andrzeja Leppera, to była ciekawa postać, jego ewolucja jako polityka i człowieka.

Ciekawa jestem czym zaskoczy nas drugi sezon tego serialu, kto będzie pisał scenariusz. Przypuszczam, że dwaj superscenarzyści, Jarosław Kaczyński i Donald Tusk. Ciekawe jaką rolę napiszą dla Szymona Hołowni, szkoda że na tak niewiele czasu udało mu się wpuścić świeże powietrze do bardzo dusznej polskiej polityki. Ostatnie dni nie są najlepsze dla Hołowni, chowanie głowy w piasek i odwoływanie posiedzenia Sejmu to nie sposób na rozwiazywanie problemów przez osobę, która przygotowuje się do objęcia urzędu  Prezydenta RP. Opanowanie regulaminu Sejmu, znajomość przepisów, cięte riposty, urok osobisty nie czyni jednak polityka przez duże "P". Czekam by Szymon Hołownia okazał się jednak Politykiem z własnym scenariuszem. 

poniedziałek, 8 stycznia 2024

8 stycznia 2024 r.

 Nowy rok zaczęłam od choroby. Nie jakiejś poważnej, wirus ale teraz po tygodniu znowu odezwało się ucho. Zapisałam się na środę do lekarza. Dlaczego o tym piszę, bo może będę tęsknić za takimi chorobami. Mam nadzieję, że kolejne dni przyniosą zdrowie zwłaszcza wnuczkom i dzieciom.

Dzisiaj w TOKFM pani profesor biologii, opowiadając o leczeniu poprzez modyfikację genomu, bardzo zdecydowanym głosem stwierdziła, że nie ma leków na odporność!

Przez święta a były wspaniałe😊 oderwałam się od codziennego śledzenia polskiej sceny politycznej, a kiedy próbowałam ogarnąć fabułę okazało się, że mój mały rozumek nie jest w stanie ogarnąć tego przedstawienia. Poczekam więc na finałowy odcinek tego serialu. 

Dzisiaj przeczytałam wypowiedź prezesa Obajtka, który na spotkaniu ze związkowcami poinformował ich, że 6 lutego straci stanowisko, bo go nie chcą, ale i on nie chce z nową władzą pracować.

No i będziemy od tego roku płacić podatek od balonów, proszę się nie martwić chodzi o te plastikowe a nie tych zrobionych w balona:)


czwartek, 21 grudnia 2023

21 grudnia 2023

 Kilka refleksji po kilku dniach nowego rządu. Dzisiaj debata budżetowa i nie widać zmian w transferach pieniężnych. 

Szampana mogą otwierać właściciele klinik zajmujących się in vitro. Ci od wiatraków nie mieli tyle szczęścia.

Zastanawiam się jak podwyżki dla nauczycieli mają się do wynagrodzeń nauczycieli placówek prywatnych. Nie wiem jak oni są wynagradzani ale pewnie lepiej niż ci z publicznych szkół i przedszkoli i jaki będzie ostateczny efekt, ale przypuszczam że rodzice będą musieli więcej zapłacić.

Czemu prezes Glapiński musi odejść, nie wydaje mi się, że chodzi o to co robił ale o to czego nie będzie chciał robić pod dyktando nowego rządu. Bardzo taka współpraca ułatwia, zwłaszcza jak zbliżają się wybory, polecam komentarze do działań FED-u. 

Wczoraj był zajazd posłów PiS na TVP. Widziałam kawałek transmisji w telewizji Republika. Rozmowa z dwoma policjantami nadaje się do filmu bardzo komediowego. Śmiałam się w głos. Żenada kompletna. Po co to? Uważam, że to  pomysł PiS-u na funkcjonowanie jako opozycji. Przypomniał mi się atak na Kapitol po przegranej Trumpa. Przecież za kilkanaście dni zapomnimy o co chodziło ale pamięć o zamieszkach w telewizji pozostanie. I zawsze będzie można powiedzieć, że rząd Tuska siłą przejął telewizję. I nie pomogą frazesy o niezależności mediów publicznych. Zresztą nie jest to już tak ważne przy tej liczbie kanałów informacyjnych i rząd o tym doskonale wie, wiem nie bardzo rozumiem po co ten pośpiech, chyba że miała to być pokazówka jak sprawnie spełniają obietnice wyborcze. No cóż minister Sienkiewicz chyba pomylił resorty.

Poczułam szczery żal, kiedy wysłuchałam expose premiera Morawieckiego, mądre, spokojne, z myślą o nowoczesnej Polsce, szkoda że tak późno.

Marszałek Hołownia ma pierwszy rekord. Pierwsze posiedzenie "jego" Sejmu trwało 39 dni, najdłużej w III RP. No i udało się. Fajne były igrzyska, co łatwe załatwiono. Schody bardzo wysokie przed nami. Nie mamy przedstawionego pomysłu na rozwój, jest tylko plecenie o KPO, ale to nie jest pomysł na Polskę. A może jest tylko dopiero go poznamy i oby były to dla nas dobre doświadczenia. 

Nie życzę źle  rządowi, bo to również mój rząd, ale kiedy obserwowałam liderów PO podczas obrad Sejmu nie widziałam w nich troski o kraj. Mam nadzieję , że to tylko kwestia mimiki posłów Budki i Kierwińskiego.  

Nowy Rok na pewno przyniesie nowe fajerwerki. Chciałabym,  żeby to były tylko  fajerwerki a nie prawdziwe problemy. 

piątek, 24 listopada 2023

24 listopada 2023

Prezydent Zełenski obawia się, że jak zlikwiduje korupcję państwo przestanie działać. Taką opinię usłyszałam w TOK FM podczas wywiadu z dziennikarzem śledczym z Ukrainy. Opowiadał też o skali korupcji dla mnie niewyobrażalnej, zwłaszcza że mówimy o pieniądzach przekazywanych przez inne państwa. 
Bardzo to skomplikowania sprawa. Nastroje Polaków są coraz mniej przychylne do Ukraińców, tak podał CBOS publikując najnowsze badania. W Niemczech chcą zmniejszać zasiłki, by zachęcić Ukraińców do podejmowania pracy. Na granicy awantura z przewoźnikami. Niestety, podoba się to pewnie Rosjanom. 
Ja nie wierzę, że wojna przeniesie się na terytorium Polski, ale nie wierzyłam do końca, że Putin zaatakuje Ukrainę:)